Sie 16, 2016

Jezioro Tajty

Categories:

Opis jeziora

Jezioro Tajty jest położone na południowy zachód od Giżycka. Można je zaliczyć do szerokiej grupy jezior rynnowych. Jeziora tego typu są długie i wąskie, a niejednokrotnie głębokie. Długość Tajt jest szacowana na ponad 5 km, szerokość dochodzi do 1,5 km, a maksymalna głębokość to 34 m. Jezioro ma połączenie z wodami Kisajna (przez kanał Piękna Góra) i z akwenem Niegocina (poprzez Kanał Niegociński).

Zbiornik jest wyraźnie podzielony na szeroko rozlaną część zachodnią i na wąską, długą część wschodnią. Rzeźba linii brzegowej jeziora wykazuje duże zróżnicowanie. Cały akwen, poza fragmentami położonymi w bezpośrednim sąsiedztwie kanałów, objęty jest strefą ciszy. Jezioro zaliczone do typu sielawowego. Najbardziej wysuniętą na wschód część jeziora stanowi mała zatoka, do której zbiegają się dwa kanały. Pierwszy z nich to Kanał Niegociński mający swe ujście we wschodniej części zatoki. Łączy on wody Tajt z jeziorem Niegocin. Na wprost główek Kanału Niegocińskiego, po drugiej stronie zatoki, znajduje się ośrodek Gwarek. W sąsiedztwie ośrodka znajdziemy bazę rybacką z portem jachtowym. Drugi kanał tworzą zwężające się wody jeziora w północnej części zatoki. Kanał Piękna Góra prowadzi nas na malownicze i nieco szersze wody jeziora Kisajno.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Południowy brzeg zatoki to miejsce usytuowania trzech przystani . hotelu Tajty, mariny Bełbot i OZŻ Katowice. Znajdziemy tutaj dobre warunki do postoju i postawienia masztu przed dalszą penetracją Tajt.

Nie zapominajmy, że na tych wodach obowiązuje strefa ciszy (zakaz pływania na silnikach spalinowych). Granicę strefy ciszy wyznacza boja usytuowana w wąskim przesmyku pomiędzy ośrodkiem Gwarek a wrzynającym się głęboko w wodę półwyspem. Żeglując na zachód w głąb jeziora Tajty, za boją wpływamy w wąski, długi, wijący się korytarz. Brzegi są tutaj wysokie, niekiedy strome, porośnięte trzciną. Z lewej burty można dostrzec szereg dogodnych do zacumowania miejsc. Z prawej burty dla odmiany brzeg wydaje się mało gościnny aż do niewielkiego cypla, który mijamy lewą burtą. Dalej na zachód wody jeziora ulegają minimalnemu rozszerzeniu. Tam znajdziemy na prawym brzegu miejsce na biwak dla kilku jachtów. Powoli zbliżamy się do najwęższego przesmyku, na wysokości którego leży wieś Wrony. W tym miejscu należy zachować szczególną ostrożność, gdyż jest bardzo wąsko. Dodatkowym utrudnieniem dla żeglarzy pływających po tym obszarze mogą być zastawione sieci rybackie. Zachodnia część jeziora jest znacznie szersza, przechodzi miejscami w kilometrowej szerokości rozlewisko. Brzegi tej części jeziora są bardzo niegościnne. Różnica między wschodnią częścią jeziora (wąska, długa rynna) a zachodnią częścią Tajt (duże rozlewisko) jest bardzo widoczna. Po przepłynięciu przesmyku oddzielającego obie części jeziora z lewej burty widzimy rozległą zatokę utworzoną przez półwysep wdzierający się głęboko w wody jeziora. Jest tu mały porcik Wilkasy-Zalesie dla kilkunastu jachtów z dobrym zapleczem i kąpieliskiem. W centralnej części szerokiego akwenu, w pobliżu północnego brzegu, znajduje się Wyspa Malinowa. Jest to doskonałe miejsce na biwak. Najbardziej wysunięta na zachód część Tajt to niewielka zatoczka oddzielona od jeziora torami kolejowymi. Z tego miejsca możemy już wracać tą samą drogą, którą tutaj przypłynęliśmy, kierując się na główny szlak jezior mazurskich.

Długość Kanału Niegocińskiego wynosi 1200 m. Łączy on ze sobą jezioro Niegocin z jeziorem Tajty. Kanał ten był jeszcze do niedawna trudny do żeglugi, jednak został pogłębiony, a brzegi wzmocniono balami. Wejście do kanału od strony Niegocina znajduje się w północno-zachodniej części jeziora. Na kanał wpływamy z położonym masztem. W pobliżu wejścia nie ma dogodnych warunków na postój. Przy lewej główce kanału, od strony Niegocina, jest spora przystań, lecz niestety odwiedzenie jej jest ryzykowne, gdyż jest tu bardzo płytko. Dlatego do kanału starajmy się wchodzić dokładnie na wprost. Płynąc wzdłuż kanału, widzimy po obydwu stronach betonowe brzegi, które ciągną się na odcinku około 500 m.

Kanał Niegociński Pierwszy most, który wyłania się przed dziobem naszej łodzi, to most kolejowy. Niedaleko za nim jest kolejny most, tym razem drogowy. Okolice mostu drogowego to odcinek szczególnie niebezpieczny, gdyż płynące z naprzeciwka jachty nie widzą się wzajemnie. Są tam dwa zakręty tworzące literę „S”. Pierwszy zakręt w lewo zaczyna się tuż przed mostem, a zaraz za nim jest ostry zakręt w prawo. Do końca przeprawy przez kanał jest już prosty odcinek. Nie napotkamy więcej przeszkód w postaci mostów czy zakrętów. Nabrzeża tego odcinka zostały wzmocnione balami. Po przejściu kanału wpływamy na rzadko odwiedzane jezioro Tajty lub płyniemy dalej na silniku w kierunku kanału Piękna Góra i dalej na północ Mazur.

Na szlaku Wielkich Jezior Mazurskich, w północnej części zatoki Tajt, usytuowany jest kanał Piękna Góra. Jest on dość krótki . rozciąga się na długości około 250 m. Przed nim, od strony zatoki Tajt, na tle mostu, są mało widoczne trzy linie wysokiego napięcia. Kanał należy pokonywać ze złożonym masztem. Kanał przeprowadza nas na wody jeziora Kisajno, gdzie bierze swój początek malowniczy żeglarski zakątek zwany .Łabędzim Szlakiem.. W sąsiedztwie kanału na brzegach jeziora Kisajno ulokowana jest przystań Sailor . dogodne miejsce do przygotowania jachtu do dalszej żeglugi.

Ostrzeżenia nawigacyjne

W przesmyku pomiędzy Tajtami wschodnimi i zachodnimi, na wysokości wsi Wrony, mogą znajdować się sieci rybackie.
Płynąc ze wschodu, trzeba uważać na niespodziewane podmuchy wiatru.

Wybrane przystanie

PrzystańMiejsc przy keiWCPrąd na keiPryszniceSklep spożywczyGastronomiaNabijanie butli gazem
Yacht Port . Piękna Góra40tak-taktakbar1,5 km
Marina Bełbot50taktaktaktakrestauracja2 km
Hotel Tajty50taktaktaktakbar, restauracjatak
OZŻ Katowice50taktaktak400 mbar, restauracja500 m
Wilkasy-Zalesie-taktaktak-bar-

Uwaga

Wszystkie opisy jezior i szlaków żeglarskich zamieszczone na stronach internetowych firmy VIP mają wyłącznie charakter informacyjny. W związku z niniejszym, firma VIP nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne zdarzenia mogące zaistnieć w trakcie użytkowania sprzętu wodnego na obszarze Wielkich Jezior Mazurskich. Wszystkie informacje zostały przygotowane pod względem ich aktualności i według naszej najlepszej wiedzy w momencie umieszczania ich na stronach naszego serwisu.

Jezioro Kisajno

Categories:

Opis jeziora

Kisajno z jeziorami sąsiadującymi (Darginem, Łabapem, Dobskim) tworzy jeden akwen Mamr. Jego głębokość maksymalna szacowana jest na 25 m, a średnia . na 8,4 m. Jest ono długie na 8,5 km i szerokie na 3 km. Największym, a zarazem jedynym, miastem przy Kisajnie jest Giżycko. Jezioro to ma rozwiniętą linię brzegową, urozmaiconą półwyspami i zatokami oraz wieloma wyspami, które stanowią ścisły rezerwat dla ptactwa wodnego. Przybijanie i wchodzenie na wyspy jest surowo zabronione. Na skutek działania moreny dennej kompleks ten nie jest zbyt głęboki.

Jezioro wyraźnie dzieli się na część południową . płytszą, z wyspami, obficie zarośniętą . oraz północną . głębszą, o mniej urozmaiconej linii brzegowej. Żegluga po wodach Kisajna wymaga nie lada doświadczenia, aby uporać się z utrudnieniem, jakim są występujące tutaj nieoznaczone kamienie. Pasmo trzcin rosnących na brzegach i kamienie wystające spod tafli wody utrudniają cumowanie .na dziko.. Akwen podlega dużemu wpływowi warunków atmosferycznych. Na szlakach wodnych o długości kilkudziesięciu kilometrów napotkać można dużą różnorodność warunków wietrznych, różny stopień zafalowania, przeszkody nawigacyjne. Jezioro zaliczane jest do typu leszczowego.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

W południowo-wschodnim krańcu Kisajna, w niewielkiej zatoce Tracz znajduje się wejście do Kanału Giżyckiego zwanego inaczej Kanałem Łuczańskim. Na obu brzegach zatoki są przystanie, przy których można położyć maszt (przed wpłynięciem do kanału), zrobić zapasy niezbędnych rzeczy. Tablice informacyjne przed wpłynięciem do kanału informują żeglarzy o godzinach otwierania mostu obrotowego, pod którym nie ma możliwości przepłynięcia, gdy jest on zamknięty. Płynąc na północ od zatoki Tracz w kierunku Sztynortu, lewą burtą mijamy malownicze wyspy o stromych brzegach, które wabią swym urokiem żeglarzy (nie dajmy się zwieść, są to rezerwaty przyrody, wstęp zabroniony). Wschodni brzeg jeziora jest częściowo zalesiony, częściowo łąkowy, porośnięty trzcinami, niedostępny, mało atrakcyjny do postoju. Żeglując północnym kursem, za półwyspem Olchowy Róg rozciąga się zatoka, przy której usytuowana jest wieś Pierkunowo. Tor wodny w tym miejscu wyznacza linia czerwonych boi oddzielająca wspomnianą zatokę od północnej części akwenu. W zatoce występują liczne niewidoczne kamienie i mielizna rozciągająca się wzdłuż brzegu pomiędzy Olchowym Rogiem a Królewskim Rogiem. Postój w zatoce nie jest zalecany amatorom mazurskiej żeglugi. Dla informacji tych, którzy jednak zdecydują się zatrzymać w tym miejscu, możemy dodać, iż na północ od wioski jest pole biwakowe.

Następna możliwość zacumowania z miejscem dla kilku jachtów jest dopiero na cyplu Królewski Róg. Tu również warunki są trudne, dno usłane głazami, należy więc zachować szczególną ostrożność podczas dobijania do brzegu. Na wysokości Królewskiego Rogu i Wysokiego Rogu w kierunku wschodnim rozciąga się widok na jezioro Dargin. Wypływając na znacznie rozszerzające się wody, należy zachować dużą ostrożność. Przy silnych wiatrach północnych i północno-zachodnich warunki do żeglowania są wymarzone, ale zarazem niebezpieczne. Wiejące tutaj często wiatry gnają fale, które mają gdzie urosnąć.

U wrót jeziora Dargin czyha na żeglarzy jeszcze jedno niebezpieczeństwo . a mianowicie Ławica Sztynorcka i Głazy Sztynorckie (jest to duże wypłacenie z kamiennym dnem). Głazy Sztynorckie zlokalizowane są około 400 m na południe od Sztynorckiego Rogu. Są oznaczone tablicami ostrzegawczymi, ale przy dużym zafalowaniu mogą być niewidoczne. Żeglarze zmierzający w kierunku Mamr płyną wzdłuż toru wodnego. Zielone boje mijamy lewą burtą . daje to gwarancję ominięcia głazów. Na północy jeziora Kisajno jest wejście do Kanału Sztynorckiego. Wejście do kanału jest mało widoczne od strony jeziora. Brzeg północny jest bowiem trudno dostępny, częściowo bagienny. Jedyne miejsce na postój jest przy prawej główce wejścia do Kanału Sztynorckiego (lecz podczas dobijania trzeba zachować szczególną ostrożność, miejscami występuje tu mielizna). Jest tu miejsce na postój dla kilkunastu jachtów. Niedaleko znajduje się wioska żeglarska. Nie ma też przeszkód (linii wysokiego napięcia, mostów), które uniemożliwiałyby płynięcie kanałem prowadzącym do przystani T.I.G.A. w Sztynorcie. Do portu możemy zatem zawinąć z postawionym masztem.

Wypływając z jeziora Tajty na Kisajno, pod mostem na wysokości Pięknej Góry mijamy wąski przesmyk między tymi jeziorami . jest to kanał Piękna Góra. W odległości około 500 m na północny zachód od przesmyku znajduje się przystań pozwalająca nam na wygodne postawienie masztu. Przystań ta zlokalizowana jest na półwyspie Mały Ostrów. Właśnie w okolicach Małego Ostrowa zaczyna się tzw. .Łabędzi Szlak., który rozciąga się wzdłuż brzegu zachodniego. Żeglując od południa, musimy odnaleźć wąską cieśninę między półwyspem Mały Ostrów a wyspą Duży Ostrów (nie jest to łatwe) i przepłynąć w kierunku zachodniego brzegu Kisajna. Przesmyk ten znajduje się około kilometra na północny zachód od główki kanału Piękna Góra. Cieśnina jest bardzo wąska. Jej minimalna szerokość wynosi miejscami nawet około 50 m. Przepłynięcie wymaga wzmożonej ostrożności nawet od doświadczonego żeglarza.

Nie zapominajmy, że po pokonaniu przesmyku wpływamy na akwen o kilometrowej szerokości. Wzdłuż południowo-zachodniego brzegu na znacznej długości rozciąga się mielizna sięgająca nawet do 30 m w głąb jeziora. Wraz z występowaniem mielizny możemy spodziewać się również płytko osadzonych kamieni. Południowo-zachodni brzeg jeziora to głównie teren porośnięty gęstą roślinnością, częściowo podmokły. Brak miejsc i warunków do zakotwiczenia. Prawą burtą mijamy rezerwaty przyrody na wyspach. Cumowanie przy ich brzegach jest zabronione. Płynąc dalej na północ, możemy dostrzec, że na horyzoncie rozpościera się mała wysepka Światłowy Ostrów, za którą skrywa się cypel Gucki Róg. Jest to bodajże jedyne miejsce na .Łabędzim Szlaku. odpowiednie do postoju. Mając na trawersie Gucki Róg, możemy zdecydować się w tym miejscu na opuszczenie .Łabędziego Szlaku.. W takim przypadku obieramy kurs północno-wschodni i przepływamy między wyspami Sosnowy i Górny Ostrów. Szlak ten jest żeglowny i prowadzi w kierunku wschodniego brzegu Kisajna. Jeśli natomiast zdecydujemy się płynąć dalej .Łabędzim Szlakiem., musimy skierować łódź do przesmyku pomiędzy Guckim Rogiem i wyspą Górny Ostrów. Na północnym-zachodzie od Guckiego Rogu rozciąga się wąska zatoka Zimny Kąt. Wzdłuż całej długości zatoki są zaciszne miejsca do postoju. Na cyplu przy wejściu do zatoki funkcjonuje pole biwakowe, jest mały sklepik. Na północ od Górnego Ostrowa wije się szereg małych wysp. Penetracja możliwa jest tylko kajakiem. Żeglarze płynący jednostką większą niż kajak powinni kierować się na północny-zachód. Mijając lewą burtą zatokę, wypływamy na szersze wody Kisajna. Płynąc zachodnią stroną jeziora, na wysokości Sarniego Rogu około 400 m od brzegu, występuje skupisko kamieni. Brzeg zachodni tworzy potężny półwysep Fuleda, klinem rozdzielający jeziora Dobskie i Kisajno. Wokół cypla Wysoki Róg leży szereg kamieni. Zachodnio-północny brzeg Kisajna nie jest zbyt gościnny. Na dnie są liczne kamienie, powalone drzewa. Dopiero na samym końcu Półwyspu Fuledzkiego znajdziemy dogodne miejsce na biwak z dobrym podejściem. Z tego miejsca widać dokładnie wejście do Kanału Sztynorckiego.

Półwysep Kurka

Kiedy wypływamy z Kirsajt przez wąską cieśninę pomiędzy Ostrym Rogiem i półwyspem Kurka, wyłania się przed nami duża tafla wody Mamr Właściwych. Wyznaczony szlak prowadzi nas przez środek jeziora do samego Węgorzewa. My jednak opłyniemy akwen wzdłuż linii brzegowej. Płynąc na wschód wzdłuż południowej linii brzegowej, nie znajdziemy dogodnych warunków do postoju „na dziko”.

Brzegi tej części jeziora są niedostępne, bagniste, a dodatkowo dostępu do nich broni pas trzcin wchodzący w głąb jeziora. Na trawersie naszej łodzi widoczny jest komin cegielni w Składowie, a oprócz niego możemy dostrzec maszty zacumowanych jachtów. Mogą nam one ułatwić dopłynięcie do wąskiego kanału w Składowie, który skrywa niewielką przystań. Przy silnie wiejących wiatrach zachodnich skorzystanie z przystani może być utrudnione. Mijając komin cegielni prawą burtą, wpływamy do sporej zatoki Mamr noszącej nazwę jezioro Bodma. Żegluga w tym rejonie może być niebezpieczna. Na środku jeziora (zatoki) rozciąga się bowiem duża płycizna oznaczona bojami. Południowo-wschodnie brzegi również nie są gościnne, a na dodatek rozciąga się wzdłuż nich płycizna. Jezioro Bodma łączy się ze Święcajtami w swej północno-wschodniej części poprzez cieśninę Kalska Bramka. W przesmyku znajdziemy miejsce na postój, lecz na brzeg i tak trzeba będzie dojść pieszo. Jest płytko i jednostki o większym zanurzeniu mogą mieć problemy z dotarciem do brzegu. Tu lepiej zróbmy zwrot i opływając półwysep Kal, skierujmy się w stronę Węgorzewa. Wypływając z zatoki Bodna, trzeba uważać, gdyż na wysokości komina cegielni znajduje się grupa płytko osadzonych głazów. Wskazane jest przepłynięcie tego niebezpiecznego odcinka blisko północnego lub południowego brzegu w kierunku wyznaczonego szlaku.

Żeglując szlakiem na północ, z prawej burty możemy dostrzec zarośniętą trzcinami dość niegościnną linię brzegową z licznymi rozległymi płyciznami. Dopływamy do północno-wschodniego zakątka Mamr. Poprzez rzekę Węgorapę i Kanał Węgorzewski możemy dotrzeć do najdalej na północ wysuniętego miasta Krainy Wielkich Jezior Mazurskich – Węgorzewa

Warto zobaczyć

unikalny most obrotowy na Kanale Giżyckim (jeden z dwóch czynnych w Europie). Most otwierany jest ręcznie. Cała operacja trwa około 5 minut.
zamek w Giżycku wzniesiony przez zakon krzyżacki około 1341 roku. Położony jest nad kanałem łączącym dwa jeziora . Niegocin i Kisajno. W 1365 roku Litwini zdobyli i spalili zamek. W połowie XVI wieku przebudowano zamek, nadając mu charakter renesansowej siedziby. Obecnie zachowało się jedno skrzydło mieszkalne.
Twierdza Boyen W samym centrum krainy Wielkich Jezior Mazurskich pomiędzy dwoma wielkim jeziorami (Kisajno i Niegocin), w zachodniej części miasta leży zbudowana w latach 1844 – 1856 twierdza Boyen. Ponad 90 zabytkowych budynków i schronów, doskonale zachowanych umocnień ziemnych z wewnętrzną powierzchnią ponad 100 ha otoczono kamienno – ceglanym murem Carnota o długości ponad 2300m.
Twierdza Boyen . w samym centrum Krainy Wielkich Jezior Mazurskich pomiędzy dwoma wielkim jeziorami (Kisajno i Niegocin), w zachodniej części miasta leży zbudowana w latach 1844-56 Twierdza Boyen. Tworzy ją ponad 90 zabytkowych budynków i schronów, doskonale zachowanych umocnień ziemnych z wewnętrzną powierzchnią ponad 100 ha. Wszystko otoczono kamienno-ceglanym murem Carnota o długości ponad 2300 m
Sztynort . jest jedną z ciekawszych mazurskich atrakcji turystycznych, jego piękno, a zarazem tajemniczość przyciąga co roku wielu turystów. To właśnie tu, na przesmyku między jeziorami Mamry, Kirsajty i Dargin, nad niewielkim Jeziorem Sztynorckim obejrzeć możemy przepiękny zespół pałacowo-parkowy. W latach 1572-1945 Sztynort był główną siedzibą rodową Lehndorffów, jednego z potężniejszych rodów szlachty pruskiej.
„Łabędzi Szlak” okolice wysp tworzą wspaniały klimat i nastrój godny polecenia wszystkim żeglarzom

Ostrzeżenia nawigacyjne

w południowo-zachodniej części jeziora (około 30 m od brzegu) jest bardzo płytko, występuje również szereg kamieni, które mogą uszkodzić miecz.
pół kilometra na północ od wyspy Dębowa Górka (najdalej wysunięta na północ), mniej więcej na trawersie Olchowego Rogu, jest drugie skupisko kamieni.
kolejne skupisko podwodnych głazów leży w odległości około 800 m od zachodniego brzegu na wysokości Sarniego Rogu.
na przedłużeniu Wysokiego Rogu jest kolejna przeszkoda . kamienie.
w północnej części jeziora, w rozległej zatoce na wschodnim brzegu (od Olchowego Rogu do Królewskiego Rogu), rozciąga się mielizna i są liczne nieoznaczone kamienie
wybierając się na dłuższą żeglugę, nie należy zapomnieć o odpowiedniej ilości zapasów (jedzenia, paliwa), gdyż akwen jest ubogi w infrastrukturę.
Ławica Sztynorcka i Głazy Sztynorckie leżą około 400 m na południe od Sztynorckiego Rogu.
płynąc od strony Sztynortu, kierując się na wschód, pod most na Kisajtach, możemy płynąć wzdłuż północnego brzegu, zachowując mniej więcej 100 m odległość;
na wysokości Sarniego Rogu, około 400 m od brzegu, są kamienie.
na cyplu Półwyspu Fuledzkiego . Wysokim Rogu . w okolicach brzegu są kamienie.
most obrotowy . Giżycko.

Otwarcie mostu od 1 kwietnia 2003 r. do 31 maja 2003 r. i od 16 września 2003 r. do 31 października 2003 r. odbywało się po wcześniejszym telefonicznym uzgodnieniu z obsługą mostu

Wybrane przystanie

PrzystańMiejsc przy keiWCPrąd na keiPryszniceSklep spożywczyGastronomiaNabijanie butli gazem
ALMATUR Giżycko110taktaktakniestołówka, kawiarnia
Motel- Camping,,Zamek..-Giżycko[ przy Kanale Łuczańskim]-taktaktaktakbarnie
Przystań SAILOR Piękna Góra Przystań położona przy Kanale Niegocińskim120taktaktaktakbarnie
C.O.S. Giżycko80taktaktaktakbar, restauracja
Ośrodek Wczasowo-Żeglarski ENERGOMONTAŻ Piękna Góra--taktaktakstołówka, kawiarnia-
O. W. KRAŚNIK Guty Giżycko10-taktak-bar6 km

Uwaga

Wszystkie opisy jezior i szlaków żeglarskich zamieszczone na stronach internetowych firmy VIP mają wyłącznie charakter informacyjny. W związku z niniejszym, firma VIP nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne zdarzenia mogące zaistnieć w trakcie użytkowania sprzętu wodnego na obszarze Wielkich Jezior Mazurskich. Wszystkie informacje zostały przygotowane pod względem ich aktualności i według naszej najlepszej wiedzy w momencie umieszczania ich na stronach naszego serwisu.

Jezioro Niegocin

Categories:

Opis jeziora

Niegocin jest trzecim co do wielkości jeziorem położonym w Krainie Wielkich Jezior Mazurskich. Jego powierzchnię stanowi obszar 2600 ha, długość maksymalna to około 10 km, szerokość maksymalna 4,8 km, a największa głębokość (okolice Giżycka) to około 40 m. Jest to jezioro typu morenowego, czyli rozległe, lecz dosyć płytkie. Dno piaszczysto-muliste ma bardzo urozmaiconą rzeźbę z licznymi głęboczkami i płyciznami śródjeziornymi. Jezioro Niegocin posiada liczne połączenia z innymi jeziorami. W południowej części jeziora znajdują się dwie odnogi: zachodnia prowadzi na Jezioro Boczne, a wschodnia na jezioro Niałk Duży, będący jednocześnie bramą do tzw. .Małej Pętli Mazurskiej.. Poprzez system kanałów prowadzący przez Jezioro Boczne Niegocin łączy się z kompleksem jezior Śniardwy. Niegocin posiada również połączenia z innymi akwenami: jeziorem Kisajno poprzez Kanał Giżycki (Łuczański), jeziorem Tajty poprzez Kanał Niegociński, jeziorem Grajewko.

Wzdłuż linii brzegowej usytuowane są miejscowości, takie jak: Giżycko, Wilkasy, Strzelce. Wokoło jeziora znajdują się liczne plaże. Akwen posiada duże walory turystyczne. Od wielu lat na tych wodach organizowane są mistrzostwa Polski i Europy w żeglarstwie. Na przestrzeni dziesięcioleci jezioro było systematycznie zanieczyszczone, co niemalże doprowadziło do katastrofy biologicznej akwenu. Od kilku lat sytuacja uległa znacznej poprawie. Wody Niegocina zaliczane są obecnie do trzeciej klasy czystości.

niegocin1

Wypływając z Rydzewa, za niewielkim cyplem, który omijamy lewą burtą, przed naszym dziobem rozpościera się szeroka tafla wody jeziora Niegocin. Żeglując na wschód, wzdłuż południowego brzegu jeziora, możemy zaobserwować niezbyt urozmaiconą linię brzegową. Brzegi jeziora są na ogół nisko ukształtowane, częściowo porośnięte trzciną lub zalesione. Wzdłuż całego brzegu południowego rozciąga się płycizna. Mniej więcej w połowie drogi na przeciwległy brzeg znajduje się niewielki półwysep. Zarówno po prawej, jak i po lewej stronie tego wybrzuszenia (półwyspu) rozlokowane są pola biwakowe.

Miejsca w okolicach półwyspu nie są zbyt wygodne do postoju, dlatego jeśli nie musimy się zatrzymać, to poszukajmy dogodniejszych warunków. Następne pole biwakowe znajdziemy w okolicach zatoki łączącej Niegocin jeziorem Niałk Duży. Wspomniana zatoka kryje płytko leżące kamienie. Wąską cieśniną możemy próbować przedostać się na wody jeziora Niałk. Spore skupisko głazów, często niezauważane przez żeglujących, dostrzec można z prawej burty tuż przy wyjściu z jeziora Niałk na wody Niegocina. My jednak skierujmy się na północ i popłyńmy w głąb jeziora Niegocin. Trzymajmy się z dala od brzegu, aby uniknąć kolizji z płytko leżącymi pojedynczymi kamieniami. Wschodnia część jeziora Niegocin jest obszarem trudnym do żeglugi. Brzeg ten rozciąga się na długości około 6 km i nie jest zbyt gościnny dla żeglarzy. Dostępu do niego broni pas trzcin. Nie zalecamy również kotwiczenia przy brzegach w tym rejonie. Miejscami dno jest bardzo muliste. W wodzie widoczne są połacie wodorostów, które mogą wplątać w miecz naszego jachtu. Na wysokości miejscowości Grajewo (jest to około połowa drogi z południowej części jeziora do Giżycka) z tafli wody wyłania się największa wyspa na Niegocinie . Grajewska Kępa. Między wyspą a brzegiem jest płytko. Na wschód od wyspy, w jej sąsiedztwie, możemy natknąć się na głazy blisko powierzchni wody. Grajewska Kępa może posłużyć nam jako doskonałe miejsce na odpoczynek lub biwak. Tuż za wyspą, kiedy popłyniemy wzdłuż linii brzegowej, rozciąga się niewielka zatoka. W zatoce znajduje się kanał łączący Niegocin z jeziorem Grajewko. Przy prawej główce kanału znajdziemy niewielką przystań. Płynąc z tego miejsca na północny zachód w kierunku Giżycka, mijamy prawą burtą miejscowość Borowo z odpowiednim zapleczem na postój, czyli wygodnym cumowaniem i polem namiotowym. Naszym celem jest Giżycko . największe miasto w Krainie Wielkich Jezior Mazurskich. Znajdziemy tu kilka przystani, z których największe to LOK i PTTK. Możemy tam odpocząć, zrobić zakupy, dobrze zjeść, kupić paliwo do silnika na przystani i nabrać sił do dalszej żeglugi. W sąsiedztwie przystani LOK i portu miejskiego w Giżycku znajduje się wejście do Kanału Giżyckiego (Łuczańskiego). Przeprowadzi on nas na malownicze wody jeziora Kisajno.

Kanał Giżycki (Łuczański) Podczas wchodzenia do kanału nie ścinamy drogi . wchodzimy na wprost. Może to być trudne, ponieważ na tym obszarze panuje duży ruch. Dodatkowe utrudnienie często stanowi południowy wiatr powodujący rozkołys jeziora. Na przedłużeniu lewej główki kanału w odległości około 10 m od brzegu znajdują się kamienie, które bardzo spłycają to miejsce do około metra głębokości. Kanał należy pokonywać z położonym masztem z powodu przecinających go mostów.

Jeszcze raz wróćmy do Rydzewa i skierujmy się na północ. Lewą burtą mijamy wrzynający się cypel, który stanowi granicę między Jeziorem Bocznym a wodami Niegocina. Są tam pomosty oraz pole biwakowe . idealne miejsce na nocleg. Wypływając na wody Niegocina, powinniśmy wziąć pod uwagę warunki pogodowe i obiektywnie ocenić umiejętności żeglarskie załogi . jest to spora tafla wody, a wiatr ma gdzie się rozpędzić. Na Niegocinie obowiązuje zakaz pływania przy wietrze powyżej 6 B. Popłyńmy teraz wyznaczonym przez boje torem wodnym, który przebiega wzdłuż zachodniej linii brzegowej. Poprowadzi on nas aż do samego Giżycka. Żeglować możemy tu spokojnie, lecz nie można sobie pozwolić na dryfowanie i zbytnie zboczenie z toru wyznaczonego bojami. Zachodni brzeg, choć mało rozwinięty, posiada dużo miejsc dogodnych do postoju. Istotne jest jednak zwrócenie uwagi na liczne mielizny ciągnące się daleko w głąb jeziora. Na południe od Wilkas, w niewielkiej zatoce, znajduje się Wyspa Ptasia. Po wschodniej stronie wyspy w odległości około 300 m od jej brzegu leżą płytko osadzone pod powierzchnią wody kamienie. Na północ od wyspy rozciąga się rozległa mielizna utrudniająca żeglugę z Giżycka do Wilkas. W Wilkasach jest kilka przestronnych przystani, w których można uzupełnić zapasy. Po chwili relaksu ruszamy dalej.

Wilkasy . przystań AZS Popłyńmy dalej w stronę Giżycka. Na trawersie z lewej burty dostrzeżemy wejście do Kanału Niegocińskiego, który przeprowadzi nas na jezioro Tajty. Na kanał wpływamy z położonym masztem. Przy lewej główce kanału, od strony Niegocina, jest spora przystań, lecz niestety wejście do niej jest bardzo płytkie. Do kanału wchodzimy dokładnie na wprost. Kończąc naszą podróż po Niegocinie, chcielibyśmy zwrócić uwagą na rozległą, nieoznaczoną mieliznę na środku jeziora. Trzymając się szlaku na pewno ją ominiemy.

Kanał Giżycki (Łuczański)

Kanał Giżycki nazywany również Łuczańskim ma długość 2130 m. Kanał ten łączy dwa jeziora . Niegocin i Kisajno. Należy go pokonywać z położonym masztem z powodu przecinających go mostów. Wejście do kanału od strony jeziora Niegocin to jednocześnie najbardziej wysunięty na północ zakątek jeziora. Miejsce to ulokowane jest w samym centrum miasta, między przystanią LOK a portem miejskim. Podczas wchodzenia do kanału nie ścinamy drogi . wchodzimy na wprost. Może to być trudne, ponieważ na tym obszarze panuje duży ruch. Na przedłużeniu lewej główki kanału, w odległości około 10 m od brzegu, znajdują się kamienie, które bardzo spłycają to miejsce do około metra głębokości. Płynąc wzdłuż kanału, w odległości 500 m od główek, natrafiamy na pierwszy most kolejowy, pod którym jest wąski prześwit. W odległości około 100 m od mostu kolejowego kanał przecina unikatowy most obrotowy. Warto zapoznać się z godzinami otwarcia mostu dla ruchu wodnego. Przeprawa przez most regulowana jest sygnalizacją świetlną. Ruch pomiędzy podporami mostu jest jednokierunkowy . pierwszeństwo określają znaki nawigacyjne. W sytuacji wzmożonego ruchu należy zachować szczególną ostrożność.

Przesmyk w pobliżu Półwyspu Mały Ostrów Żeglarze szukający miejsca na postój powinni zwrócić uwagę na znaki nawigacyjne regulujące zasady ruchu w kanale. Omijanie przepisów może skończyć się mandatem, gdyż rejon kanału jest miejscem częstych wizyt stróżów prawa. Po pokonaniu mostu obrotowego miniemy jeszcze dwa mosty do końca kanału. W okolicach pierwszego mostu drogowego musimy trzymać się środka toru wodnego, gdyż przy główkach jest dość płytko. Od ostatniego mostu do zatoki Tracz, która stanowi część jeziora Kisajno, jest około 300 m.

Kanał Niegociński

Długość Kanału Niegocińskiego wynosi 1200 m. Łączy on ze sobą jezioro Niegocin z jeziorem Tajty. Kanał ten był jeszcze do niedawna trudny do żeglugi, jednak został pogłębiony, a brzegi wzmocniono balami. Wejście do kanału od strony Niegocina znajduje się w północno-zachodniej części jeziora. Na kanał wpływamy z położonym masztem. W pobliżu wejścia nie ma dogodnych warunków na postój. Przy lewej główce kanału, od strony Niegocina, jest spora przystań, lecz niestety odwiedzenie jej jest ryzykowne, gdyż jest tu bardzo płytko. Dlatego do kanału starajmy się wchodzić dokładnie na wprost. Płynąc wzdłuż kanału, widzimy po obydwu stronach betonowe brzegi, które ciągną się na odcinku około 500 m. Pierwszy most, który wyłania się przed dziobem naszej łodzi, to most kolejowy. Niedaleko za nim jest kolejny most, tym razem drogowy. Okolice mostu drogowego to odcinek szczególnie niebezpieczny, gdyż płynące z naprzeciwka jachty nie widzą się wzajemnie. Są tam dwa zakręty tworzące literę „S”.

Most obrotowy na Kanale Łuczańskim Pierwszy zakręt w lewo zaczyna się tuż przed mostem, a zaraz za nim jest ostry zakręt w prawo. Do końca przeprawy przez kanał jest już prosty odcinek. Nie napotkamy więcej przeszkód w postaci mostów czy zakrętów. Nabrzeża tego odcinka zostały wzmocnione balami. Po przejściu kanału wpływamy na rzadko odwiedzane jezioro Tajty lub płyniemy dalej na silniku w kierunku kanału Piękna Góra i dalej na północ Mazur.

Warto zobaczyć

Unikalny most obrotowy na Kanale Łuczańskim . jeden z dwóch czynnych w Europie. Most otwierany jest ręcznie. Cała operacja trwa około 5 minut.
Zamek w Giżycku . wzniesiony przez zakon krzyżacki około 1341 roku. Położony jest nad kanałem łączącym dwa jeziora Niegocin i Kisajno. W 1365 roku Litwini zdobyli go i spalili. W połowie XVI wieku przebudowano zamek, nadając mu charakter renesansowej siedziby. Do naszych czasów zachowało się jedno skrzydło mieszkalne.
Twierdza Boyen . zbudowana w latach 1844-56 Twierdza Boyen składa się z ponad 90 zabytkowych budynków i schronów oraz doskonale zachowanych umocnień ziemnych. Całość otoczona kamienno-ceglanym murem Carnota o długości ponad 2300 m.

Ostrzeżenia nawigacyjne

Południowa linia brzegowa . jest tu bardzo płytko, szczególnie niebezpieczne są okolice półwyspu.
Przy przejściu na jezioro Niałk Duży, przy wschodnim brzegu jest skupisko płytko leżących kamieni.
Brzeg wschodni .rozległa płycizna, pojedyncze kamienie wzdłuż brzegu, dużo pływającej roślinności dennej.
W okolicach wyspy Grajewska Kępa, na jej wschodniej stronie, są kamienie. Między wyspą a brzegiem jest płytko.
Na środku jeziora Niegocin rozciąga się duża mielizna.
Na przedłużeniu lewej główki Kanału Łuczańskiego w odległości około 10 m od brzegu znajdują się kamienie.
Na północ od Wyspy Ptasiej rozciąga się duża mielizna

Wybrane przystanie

PrzystańMiejsc przy keiPrąd na keiWCPryszniceSklep spożywczyGastronomiaNabijanie butli gazem
Port Jachtowy AZS . Wilkasy150-taktak300 mbar, tawerna, restauracja-
Ośrodek Żeglarski LOK . Giżycko100taktaktaktakbar, stołówkatak
Międzyszkolny Ośrodek Sportowy . Giżycko30---takbar-
Port Dalba50-taktaktakbar, tawerna, restauracja-
Port Silnowa . Wilkasy40taktaktak1 kmbar, restauracja100 m
Centrum Mazur . Ośrodek Zamek . Giżycko40taktaktaktakbar100 m
Port Jachtowy .Camping. . Rydzewo40taktaktaktakgospoda-

Uwaga

Wszystkie opisy jezior i szlaków żeglarskich zamieszczone na stronach internetowych firmy VIP mają wyłącznie charakter informacyjny. W związku z niniejszym, firma VIP nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne zdarzenia mogące zaistnieć w trakcie użytkowania sprzętu wodnego na obszarze Wielkich Jezior Mazurskich. Wszystkie informacje zostały przygotowane pod względem ich aktualności i według naszej najlepszej wiedzy w momencie umieszczania ich na stronach naszego serwisu.

Jezioro Dobskie

Categories:

Opis jeziora

Jezioro Dobskie znajduje się w południowo-zachodniej części zespołu jezior Mamry. Jest to najprawdopodobniej jedyne jezioro w Polsce tworzące w całości rezerwat, łącznie z linią brzegową. Na akwenie obowiązuje całkowity zakaz pływania na silnikach (strefa ciszy). Jezioro ma długość 5,7 km, a jego szerokość maksymalna wynosi około 5 km. Głębokość maksymalna osiągalna na tym akwenie to 22,5 m. Jezioro Dobskie jest bardzo czyste, a woda w nim jest przejrzysta. Wody te otaczają morenowe wzniesienia o łagodnych stokach. Wzdłuż całej linii brzegowej możemy się spodziewać rozległych płycizn, a niewielkie kamienie utrudniają dodatkowo przybijanie .na dziko.. Wiejące tutaj niekiedy wiatry potrafią być porywiste pomimo stosunkowo niewielkich wymiarów zbiornika. Nad brzegami jeziora leżą cztery niewielkie miejscowości . Doba, Fuleda, Jeżykowo i Pilwa. Wschodnią część jeziora stanowi rozległy półwysep Fuleda, który oddziela Jezioro Dobskie od wód Kisajna. Na półwyspie Fuleda znajduje się rezerwat głazów narzutowych.

Na jeziorze znajduje się pięć wysp. Największą wyspą, a zarazem największą atrakcją akwenu, jest wyspa Gilma. Na wyspie zachowały do czasów współczesnych ruiny pogańskiego klasztoru. Drugim bardzo charakterystycznym miejscem przyciągającym żeglujących turystów jest Wyspa Kormoranów, czyli właściwie Wysoki Ostrów.

dobskie1

Podróż po jeziorze rozpoczynamy, żeglując na południe jeziora Łabap. Przed dziobem naszego jachtu wyłania się wąski przesmyk, który przeprowadzi nas na wody Jeziora Dobskiego. Cieśninę tworzą wrzynający się w wodę półwysep Krzywy Róg z prawej burty oraz niewielka (wbrew swej nazwie) wysepka Ilmy Wielkie z lewej burty. Przechodzenie obok wyspy prawą burtą może skończyć się uderzeniem kadłubem w głazowisko znajdujące się pomiędzy wyspą Ilmy Wielkie i Fuledzkim Rogiem. Po wpłynięciu na Jezioro Dobskie pamiętajmy o obowiązującej tutaj strefie ciszy (zakaz używania silników spalinowych). Wzdłuż całej linii brzegowej możemy się spodziewać rozległych płycizn, a niewielkie kamienie utrudniają dodatkowo przybijanie .na dziko.. Wiejące tutaj niekiedy wiatry potrafią być porywiste pomimo stosunkowo niewielkich wymiarów zbiornika. Płynąc wzdłuż północnego brzegu, z wody widzimy zarys niewielkiej miejscowości Jeżykowo. Na północnym brzegu, tuż nad wodą, znajdziemy niewielki kemping. Jest to jedno z nielicznych miejsc na tym jeziorze dogodnych do postoju. Podczas dobijania do brzegu uważajmy na rozciągającą się tam płyciznę. Warto pamiętać o wcześniejszym rzuceniu kotwicy, podniesieniu miecza i płetwy sterowej. Kierunek i siła wiatru są również bardzo ważne, gdyż nie możemy pozwolić, by silny wiatr zepchnął naszą łódź na brzeg. Piaszczyste dno jeziora nie sprzyja trzymaniu kotwicy podczas silnych podmuchów wiatru. Skierujmy naszą łódź na środek jeziora, gdzie czeka na nas dość niecodzienny widok . sterczące, uschnięte gałęzie Wysokiego Ostrowia (inaczej Wyspy Kormoranów). Wyspa jest ostoją dość licznej obecnie kolonii kormoranów. Te żarłoczne i majestatyczne jednocześnie ptaszyska uczyniły wiele spustoszenia . już z daleka widać oblepione ptasimi odchodami kikuty drzew.

Pamiętajmy, że wyspa jest rezerwatem i przybijanie do niej jest zabronione. Po opłynięciu Wyspy Kormoranów popłyniemy ku zachodniej część jeziora, gdzie wyłania się kolejna wyspa .Lipka. Wyspa ta stanowi ostoję dla różnego rodzaju ptactwa, a nazwa się wzięła z charakteru drzewostanu zdominowanego przez lipy. Na wysokości wyspy, przy zachodnim brzegu jeziora, skrywa się przejście do niewielkiej zatoki Pilwa. W zatoce możemy przeczekać niespodziewane nawałnice, lecz uważajmy na rozstawiane tam sieci rybackie. Płynąc w dalszą drogę na południe wzdłuż zachodniego brzegu, mijamy cypel o nazwie Róg Dobański i znajdziemy się u wejścia do sporej zatoki. Zatoka ta skrywa tajemniczą, owianą legendą wyspę Gilma. Od strony północnej, w pobliżu wyspy, znajdują się płytko osadzone głazy. Na wyspie zobaczyć można wzgórze z ruinami pogańskiego klasztoru. Powszechnie sądzi się, że miejsce to ma własności radiacyjne. Podpływając do wyspy, rzućmy kotwicę wcześniej, gdyż do wyspy musimy dojść pieszo (nie zapominajmy o butach). Wyspa wchodzi w skład rezerwatu, dlatego przybijanie do jej brzegów jest zabronione. Dobrym miejscem na postój jest brzeg wzdłuż miejscowości Doba. Jeśli skierujemy dziób łodzi na wieże kościoła, możemy zakotwiczyć w miejscu, które jest osłonięte od wiatru wyspą Gilma. We wsi możemy uzupełnić zapasy żywności. Żeglarze płynący z północy, którzy chcą popłynąć na skróty, czyli minąć lewą burtą Gilmę, powinni zachować szczególną ostrożność, zwracając uwagę na leżące kamienie i na sieci rybackie pozostawione w przesmyku.
W dalszą drogę udajemy się wzdłuż południowego brzegu Jeziora Dobskiego. Dostęp do brzegu utrudnia sięgająca na kilkadziesiąt metrów w głąb jeziora płycizna. W połowie drogi na przeciwległy brzeg w wody jeziora wrzyna się półwysep Cypel Dziewiszewski. Jest tam pole biwakowe i spore wzniesienie, z którego można podziwiać piękno natury. Idealne miejsce do postoju podczas flauty. Przy silnych północno-zachodnich lub północno-wschodnich wiatrach postój tam może być ryzykowny.
Za Cyplem Dziewiszewskim wpływamy do kolejnej zacisznej zatoki na tym akwenie zwanej Kątem Rajcocha. Kąt Rajcocha stanowi naturalny port dla żeglarzy, czasami jest tu nawet tłoczno. Tak jak na całym jeziorze również tutaj możemy natknąć się na sieci rybackie.

Po wypłynięciu z Kąta Rajcocha obieramy kurs na północ i płyniemy wzdłuż wschodniego brzegu. Wschodni brzeg jeziora tworzy półwysep Fuleda. Po drodze miniemy lewą burtą niewielką Wyspę Heleny . w jej okolicach na brzegu jest kolejne miejsce wyznaczone na biwak. Zbliżamy się powoli do odcinka nabrzeża zwanego Fuledzką Plażą. Jest to zupełnie odsłonięty odcinek brzegu.

Przy silnym wietrze postój może być trudny i ryzykowny. Wzdłuż całej plaży rozciąga się płycizna i leżą drobne kamienie. Nie polecamy wycieczki na brzeg przy dopychających wiatrach. Kotwica w tym miejscu nie ma odpowiedniego zaczepienia w dnie, czego konsekwencją mogą być duże problemy z opuszczeniem plaży. Na półwyspie jest jedno z niewielu w naszym kraju miejsc mających charakter pierwotnego głazowiska. Półwysep kończy się cyplem Fuledzki Róg. Po wschodniej stronie półwyspu zlewają się wody jezior Dargina i Kisajna. Jezioro Dobskie opuszczamy, mijając prawą burtą wyspę Ilmy Wielkie.

Warto zobaczyć

Wyspa Gilma – na wyspie zobaczyć można wzgórze z ruinami pogańskiego klasztoru. Powszechnie sądzi się, że miejsce to ma własności radiacyjne. Można tam znaleźć szczątki kamiennych, murowanych schodów, które prowadzą do budowli. Przybijanie do wyspy i biwakowanie jest zabronione.

Fuledzka Plaża – rezerwat przyrody nieożywionej, utworzony w celu zachowania reliktowego krajobrazu polodowcowego, mającego charakter pierwotnego głazowiska. Występuje tam ponad 10 tys. głazów przekraczających w obwodzie 1,5 m. Największy ma obwód 9,3 m. i wysokość ok. 2m.

Wyspa Kormoranów inaczej Wysoki Ostrów. Sterczące kikuty drzew oblepionych odchodami ptaków tworzą niezwykle ciekawy widok.

Ostrzeżenia nawigacyjne

Na jeziorze obowiązuje zakaz używania silników.
Często wieje tu porwisty wiatr.
Uwaga na płycizny sięgające daleko w głąb jeziora oraz liczne kamienie przy brzegach
Prawie na stałe rozstawione sieci rybackie w takich miejscach jak: 1. wejście do zatoki Pilwa 2. między wyspą Gilmą i brzegiem w wąskim przesmyku 3. w zatoce Kąt Rajcocha
Kamienie występujące na północ od Wyspy Gilma
Płytkie głazy pomiędzy wyspą Ilmy Wielkie i Fuledzkim Rogiem

Uwaga

Wszystkie opisy jezior i szlaków żeglarskich zamieszczone na stronach internetowych firmy VIP mają wyłącznie charakter informacyjny. W związku z niniejszym, firma VIP nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne zdarzenia mogące zaistnieć w trakcie użytkowania sprzętu wodnego na obszarze Wielkich Jezior Mazurskich. Wszystkie informacje zostały przygotowane pod względem ich aktualności i według naszej najlepszej wiedzy w momencie umieszczania ich na stronach naszego serwisu.

Jezioro Dargin

Categories:

Opis jeziora

Jezioro Dargin rozciąga się na długości około 10 km. Maksymalna szerokość akwenu to blisko 5,6 km. Wraz z jeziorami Kisajnem i Łabapem Dargin tworzy jeden zbiornik wodny podzielony umownymi granicami. Rzeźba dna jeziora jest bardzo urozmaicona, przeważnie piaszczyste, miejscami również kamieniste, usłane licznymi głęboczkami i górkami podwodnymi. Dargin jest jeziorem ciekawym żeglarsko, lecz przy niesprzyjających warunkach pogodowych może być niebezpieczny.

Tuż pod taflą wody mogą występować skupiska głazów w miejscach oznaczonych i nieoznaczonych znakami nawigacyjnymi. Jednym z najbardziej niebezpiecznych miejsc na Mazurach jest Głazowisko Sztynorckie (od niedawna dobrze oznaczone znakami nawigacyjnymi kardynalnymi). W okresach niskiego poziomu wody można tam zaobserwować ptaki stojące na wystających spod tafli wody głazach.

Brzegi jeziora, choć niezwykle malownicze, otoczone są rozległymi płyciznami. Wiatr wiejący przeważnie od zachodu potrafi rozkołysać wody jeziora, tworząc naprawdę wysokie fale.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jezioro Dargin ma kilka połączeń: na północy przez Kirsajty łączy się z Mamrami, od strony południowej z Kisajnem, na wschodzie niepostrzeżenie przechodzi w jezioro Łabap z umowną granicą wyznaczoną przez niewielką wyspę Ilma, wejście do Kanału Sztynorckiego jest na północnym zachodzie W południowej części jeziora znajdują się dwie niewielkie wyspy Paganckie Kępy.

Płynąc od strony jeziora Kisajno, za cyplem Królewski Róg wpływamy na szerokie wody jeziora Dargin. Wiatr w tym miejscu może gwałtownie zwiększyć swą siłę i należy mieć to na uwadze.

Widok na Jezioro Kisajno od Kanału Sztynorckiego Na najbardziej wysuniętym na północ cyplu półwyspu Królewski Róg znajduje się dogodne miejsce na postój z polem biwakowym dla kilku jachtów. Podczas podchodzenia do brzegu musimy uważać na skupisko głazów rozciągające się na północny wschód od cypla. Dalszą żeglugę kontynuujemy wzdłuż brzegu południowego, kierując się na wschód. Z prawej burty mijamy niewielką zatokę. Próba przybicia do brzegu w zatoczce jest dosyć ryzykowna, gdyż jest w niej bardzo płytko. Jedynym miejscem w zatoce pozwalającym na postój jest wrzynający się w wodę pomost znajdujący się mniej więcej pośrodku zatoki. Około 1,5 km za Królewskim Rogiem na trawersie łodzi wyłania się kolejny cypel . Pierkunowski Róg. Z lewej burty mijamy natomiast dwie niewielkie wyspy . Poganckie Kępy. Większa z nich mogłaby stanowić wymarzone miejsce na biwak, gdyby nie fakt, iż jest ona zanieczyszczona różnego rodzaju odpadkami pozostawionymi najpewniej przez niecywilizowanych żeglarzy. Decydując się jednak na postój na wyspie, uważajmy na płytko położone skupisko głazów rozciągające się na północ od Poganckich Kęp.

Panorama Jeziora Dargin Żeglując dalej na wschód, ujrzymy malowniczy, pagórkowaty brzeg. Można tam znaleźć wiele miejsc dogodnych do postoju .na dziko.. Również tutaj trzeba zachować ostrożność, podchodząc łodzią do brzegu. Utrudnienie stanowi płycizna rozciągająca się w głąb jeziora na kilkadziesiąt metrów. Dodatkowy problem stanowią kamienie, które leżą wzdłuż brzegu całego jeziora. Małe kamienie mogą okazać się równie niebezpieczne co duże, gdy wbiją się klinem w skrzynkę mieczową, uniemożliwiając opuszczenie miecza.

W dalszym etapie podróży skierujemy się na północ, rozpoczynając wędrówkę wzdłuż wschodniego brzegu jeziora. Brzeg wschodni, podobnie jak południowy, cechuje pagórkowaty krajobraz. Na pierwszy rzut oka ten odcinek brzegu wydaje się idealnym miejscem do postoju. Uważajmy jednak na rozległą płyciznę rozciągającą się praktycznie wzdłuż całego wschodniego brzegu. Przy wiejących zachodnich wiatrach brzeg ten jest jednak zupełnie niedostępny. Z prawej bury na trawersie mijamy największą przystań w tym rejonie . pomosty Ośrodka Żeglarskiego Pałacu Młodzieży w Pieczarkach. Płynąc dalej wzdłuż wschodniego brzegu miniemy jeszcze wieś Harsz, kierując naszą łódź na komin cegielni w Składowie. Na tle komina już z daleka możemy dostrzec maszty jachtów stojących przy jedynej ogólnodostępnej na tych wodach przystani. Jest to stanica żeglarska Vega. Dno jeziora w okolicach przystani jest niestety płytkie. Mijając stanicę Vega prawą burtą, zróbmy zwrot i popłyńmy w kierunku Sztynortu. Północno-zachodni brzeg charakteryzuje szeroki pas trzcin oraz bagienny, podmokły teren. Za niewielkim cyplem wdzierającym się w wodę wpływamy do małej zatoki, która przeprowadzi nas na jezioro Kirsajty.

Dargin zatoka w pobliżu mostu na Kirsajtach Wpływając do zatoki, uważajmy na płytko osadzone kamienie znajdujące się na przedłużeniu wspomnianego cypla. Obszar pływania w zatoce ograniczają znacznie rozstawione po obu stronach sieci rybackie. Zatokę ogranicza most drogowy znajdujący się na trasie do Sztynortu. Tor wodny na jezioro Mamry prowadzi właśnie pod tym mostem, który należy pokonać z położonym masztem.

Przy lewym brzegu jest miejsce dla kilku jachtów, odpowiednie na sklarowanie jachtu . zachowajmy ostrożność, gdyż możemy się tam natknąć na kamienie. Po położeniu masztu warto zapoznać się ze znakami regulującymi ruch pod mostem. Odpowiednie znaki nawigacyjne wskazują ruch jednokierunkowy. W dalszą drogę wyruszamy wzdłuż wyznaczonego przez boje toru wodnego. Szlak prowadzi nas bezpiecznie przez akwen jeziora Dargin z północy na południe. Brzeg północno-zachodni jest praktycznie niedostępny od strony wody . są tam Rezerwaty Mokre. Zbliżamy się do bardzo niebezpiecznego miejsca . na trawersie naszej łodzi znajdują się bowiem dwa skupiska kamieni. Na wysokości Sztynorckiego Rogu, około jednego kilometra na południe od cypla, w głąb jeziora, znajdują się niesławne Głazy Sztynorckie (obecnie oznaczone są one żółto-czarnymi znakami nawigacyjnymi kardynalnymi, których trudno nie zauważyć

Wejście do Kanału Sztynorckiego W kierunku północno-wschodnim od Głazów Sztynorckich znajduje się kolejne skupisko niebezpiecznych kamieni. Zbliżamy się powoli do wejścia do Kanału Sztynorckiego. Płynąc szlakiem na zachód w głąb jeziora, przed dziobem łodzi wyłania się niewielka wyspa Ilma. Wyspa ta stanowi umowną granicę pomiędzy jeziorami Łabap i Dargin. Na wysokości wyspy zróbmy zwrot na północ. Brzeg jeziora w tym miejscu przecina wejście do Kanału Sztynorckiego. Wieczorem wejście do kanału jest trudno dostrzegalne z wody.

Jezioro Dargin jest akwenem dość niebezpiecznym dla żeglugi. Nawet doświadczeni żeglarze nie powinni bagatelizować jego potęgi.

Ostrzeżenia nawigacyjne

  • Dla bezpieczeństwa trzymajmy się szlaku wodnego.
  • Przybijanie „na dziko” najlepiej przeprowadzić przy słabo wiejących wiatrach
  • Wypływając z wód osłoniętych półwyspem Fuleda na otwarte obszary jeziora, nie dajmy się zaskoczyć podmuchom wiatru.
  • Na północny wschód od Królewskiego Rogu znajduje się skupisko kamieni.
  • Wokół Paganckich Kęp, szczególnie na północ od nich, znajduje się skupisko kamieni.
  • Wchodząc do zatoki, przed mostem na Kirsajty, uważajmy – przy cyplu z prawej burty znajduje się skupisko głazów
  • Na wysokości Sztynorckiego Rogu, około jednego kilometra na południe od cypla, w głąb jeziora, znajdują się niesławne Głazy Sztynorckie (obecnie oznaczone są one żółto-czarnymi znakami nawigacyjnymi kardynalnymi, które trudno nie zauważyć).
  • Nieopodal Głazów Sztynorckich, na północ – kolejne kamienie
  • Niewielkie kamienie wzdłuż brzegów całego jeziora. Małe kamienie mogą okazać się równie niebezpieczne, co duże, gdy wbiją się klinem w skrzynkę mieczową, uniemożliwiając opuszczenie miecza

Przystanie

PrzystańMiejsc przy keiPrąd na keiWCPryszniceSklep spożywczyGastronomiaNabijanie butli gazem
Stanica Żeglarska Górniczego Klubu Żeglarskiego Vega w Harszu40taktaktaktakBar, tawerna, restauracjatak

Po przepłynięciu pod mostem z położonym masztem wpływamy na wody jeziora Kirsajty. Mijając most na Kirsajtach, zobaczymy po lewej stronie pomost, przy którym możemy postawić maszt. Brzegi tego jeziora porośnięte są trzciną i tatarakiem, co czyni je niedostępnymi. Jest to jezioro małe, a jego głębokość maksymalna to 5,8 m. Kirsajty to jezioro bardzo czyste . idealne na kąpiel. Na środku jeziora jest spora Wyspa Sidorkowa. Nie polecamy jej na miejsce biwakowe, gdyż jest to miejsce podmokłe i bagniste. Kirsajty usiane są mnóstwem wysepek trzcinowych i gdyby nie szlak wyznaczony bojami, trudno byłoby znaleźć drogę na Mamry. Północno-zachodni brzeg jeziora wieńczy wąska cieśnina. Jest to wejście prowadzące na jezioro Mamry. Rejon cieśniny jest szczególnie niebezpieczny, gdyż jest tam wąsko, kręto, a po obu stronach rozciągnięte są sieci rybackie. Po pokonaniu cieśniny wpływamy na Mamry.

Uwaga

Opisy jezior i szlaków żeglarskich zamieszczone na stronach internetowych firmy VIP mają wyłącznie charakter informacyjny. W związku z niniejszym firma VIP nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne zdarzenia mogące zaistnieć w trakcie użytkowania sprzętu wodnego na obszarze Krainy Wielkich Jezior Mazurskich. Wszystkie informacje zostały przygotowane pod względem ich aktualności i według naszej najlepszej wiedzy w momencie umieszczania ich na stronach naszego serwisu.

Jezioro Mamry

Categories:

Opis jeziora

Jezioro Mamry jest drugim co do wielkości akwenem w Polsce, ustępuje pod tym względem jedynie kompleksowi jezior Śniardwy.Jego powierzchnia całkowita wynosi 104 km kw. Ten ogromny obszar wody stanowiły niegdyś osobne akweny, które wskutek podnoszenia się poziomu wody połączyły się, tworząc jedną całość.W skład kompleksu wchodzą: Mamry Północne (Właściwe), Święcajty, Kirsajty, Dargin, Łabap, Jezioro Dobskie i Kisajno.Wody jezior od południa rozlewają się aż do samego Giżycka, a od strony północnej docierają aż pod Węgorzewo.Cały akwen urozmaicają 33 wyspy, które w większości są rezerwatami.

Żegluga po Mamrach z pewnością dostarczy każdemu żeglarzowi niezapomnianych wrażeń.Mamry Północne (Właściwe) są najdalej wysuniętym na północ zakątkiem Krainy Wielkich Jezior Mazurskich. Jezioro liczy sobie 7,6 km długości i 5,2 km szerokości. Niektóre zatoki tego obszaru noszą nazwę odrębnych jezior: Przystań, Małe Mamerki, Bodma i Jezioro Pniewskie. Od strony południowej Mamry łączą się wąskim przesmykiem z Kirsajtami, a od południowego-wschodu cieśniną Kalska Bramka z jeziorem Święcajty.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dno Mamr ma urozmaiconą rzeźbę z występującymi tu licznymi płyciznami śródjeziornymi, górkami poprzedzielanymi bardzo głębokimi rynnami. Taka charakterystyka dna może utrudniać żeglugę przy wietrznej pogodzie. Wyspy leżące na tym akwenie podlegają ochronie, gdyż wchodzą w skład rezerwatu krajobrazowo-ornitologicznego. W zachodniej części jeziora znajduje się największa wyspa na Mazurach – Upałty. Wyspa jest rezerwatem, ale ze względu na walory historyczne udostępniono ją dla zwiedzających. Jest tam miejsce wyznaczone do cumowania, a na samej wyspie wyznaczony jest szlak turystyczny. Na północny-zachód od niej znajdują się bunkry z II wojny światowej, które warto zobaczyć.

Nieopodal bunkrów bierze swój początek unikalna budowla hydrotechniczna tzw. Kanał Mazurski. Pierwotnie miał on łączyć jeziora mazurskie z Bałtykiem. Nigdy nie doszło do zakończenia budowy tego kanału. Całe Mamry, a zwłaszcza jezioro Przystań, zaliczane jest do najczystszych zbiorników na mazurskich szlakach (pierwsza klasa czystości).

Półwysep Kurka

Kiedy wypływamy z Kirsajt przez wąską cieśninę pomiędzy Ostrym Rogiem i półwyspem Kurka, wyłania się przed nami duża tafla wody Mamr Właściwych. Wyznaczony szlak prowadzi nas przez środek jeziora do samego Węgorzewa. My jednak opłyniemy akwen wzdłuż linii brzegowej. Płynąc na wschód wzdłuż południowej linii brzegowej, nie znajdziemy dogodnych warunków do postoju „na dziko”.

Brzegi tej części jeziora są niedostępne, bagniste, a dodatkowo dostępu do nich broni pas trzcin wchodzący w głąb jeziora. Na trawersie naszej łodzi widoczny jest komin cegielni w Składowie, a oprócz niego możemy dostrzec maszty zacumowanych jachtów. Mogą nam one ułatwić dopłynięcie do wąskiego kanału w Składowie, który skrywa niewielką przystań. Przy silnie wiejących wiatrach zachodnich skorzystanie z przystani może być utrudnione. Mijając komin cegielni prawą burtą, wpływamy do sporej zatoki Mamr noszącej nazwę jezioro Bodma. Żegluga w tym rejonie może być niebezpieczna. Na środku jeziora (zatoki) rozciąga się bowiem duża płycizna oznaczona bojami. Południowo-wschodnie brzegi również nie są gościnne, a na dodatek rozciąga się wzdłuż nich płycizna. Jezioro Bodma łączy się ze Święcajtami w swej północno-wschodniej części poprzez cieśninę Kalska Bramka. W przesmyku znajdziemy miejsce na postój, lecz na brzeg i tak trzeba będzie dojść pieszo. Jest płytko i jednostki o większym zanurzeniu mogą mieć problemy z dotarciem do brzegu. Tu lepiej zróbmy zwrot i opływając półwysep Kal, skierujmy się w stronę Węgorzewa. Wypływając z zatoki Bodna, trzeba uważać, gdyż na wysokości komina cegielni znajduje się grupa płytko osadzonych głazów. Wskazane jest przepłynięcie tego niebezpiecznego odcinka blisko północnego lub południowego brzegu w kierunku wyznaczonego szlaku.

Żeglując szlakiem na północ, z prawej burty możemy dostrzec zarośniętą trzcinami dość niegościnną linię brzegową z licznymi rozległymi płyciznami. Dopływamy do północno-wschodniego zakątka Mamr. Poprzez rzekę Węgorapę i Kanał Węgorzewski możemy dotrzeć do najdalej na północ wysuniętego miasta Krainy Wielkich Jezior Mazurskich – Węgorzewa

Węgorapa i Kanał Węgorzewski

Rzeka Węgorapa bierze swój początek w północno-wschodniej części Mamr Właściwych. Wpływając od strony jeziora, należy zwrócić uwagę na płyciznę przy prawej główce kanału. Żeglując po Węgorapie, nie ma potrzeby kładzenia masztu. Po drodze nie napotkamy żadnych przeszkód w postaci mostów, a jedynie linie wysokiego napięcia na odpowiednio dużej wysokości przed wejściem do portu. W początkowym odcinku żeglugi Węgorapą (około 1,5 km) widzimy nieregularne, niskie brzegi. Lewy brzeg nie nadaje się do postoju, a prawym prowadzi ścieżka do miasta. Po pokonaniu tego odcinka dopływamy do miejsca, gdzie rzeka skręca w lewo, a my trzymając się prawego brzegu, wpływamy na Kanał Węgorzewski.

Od portu dzieli nas jeszcze odcinek około 1,5 km. Mijając linie wysokiego napięcia, dopływamy do Węgorzewa. W Węgorzewie możemy zacumować w nowym porcie, który mijamy lewą burtą, lub w starym porcie, który widzimy przed dziobem. Tuż przed portem, na prawym brzegu, jest stacja Orlen dla żeglarzy i motorowodniaków. W starym porcie znajdziemy niezbędne zaplecze potrzebne żeglarzom. Kanał dalej skręca w lewo, ale nisko zawieszony most drogowy uniemożliwia dalszą żeglugę do starej części portu. W dalszą podróż wybieramy się, kierując łódź do miejsca, gdzie Węgorapa bierze swój początek, zdążając ku zachodowi.

Północny brzeg Mamr tworzy w znacznej mierze półwysep Zwierzyniecki Róg. Gdy mijamy prawą burtą najbardziej wysunięty na południe cypel półwyspu, możemy zatrzymać się na biwak. Jednak uwaga – dno jeziora w tym miejscu jest kamieniste i niebezpieczne dla kadłuba naszego jachtu. Mijając Zwierzyniecki Róg, wpływamy do najdalej wysuniętego na północ zakątka Krainy Wielkich Jezior Mazurskich – zatoki o nazwie jezioro Przystań. W północnej części jeziora można się zatrzymać w małej zatoczce z pomostami i dogodnymi warunkami do cumowania.

Most na Kirsajtach

Jezioro Przystań jest określane często jako najczystszy akwen w Krainie Wielkich Jezior Mazurskich. Przyciąga ono swymi urokami liczne rzesze płetwonurków szukających dobrych warunków do nurkowania na dużych głębokościach. Z jeziora Przystań kierujemy się na południe wzdłuż zachodniego brzegu Mamr Właściwych. Zanim popłyniemy dalej, warto zatrzymać się w miejscu o niezwykłych walorach historycznych. W południowo-zachodniej części jeziora Przystań bierze swój początek niedokończony, zamknięty dla żeglugi Kanał Mazurski. Postój w tym miejscu ułatwią pomosty znajdujące się w sąsiedztwie pola biwakowego. Brzeg jest tu płytki i piaszczysty. Podczas przybijania do brzegu musimy zwrócić uwagę na kierunek wiejącego wiatru.

W przypadku wiatrów dopychających bezpiecznie jest rzucić kotwicę. W pobliżu pola biwakowego znajdziemy kąpielisko i plażę. Lokalną atrakcją przyciągającą w ten rejon wielu żeglarzy są również bunkry z okresu II wojny światowej. Mieściła się tu niegdyś główna kwatera niemieckich wojsk lądowych. Żeglując dalej na południe w kierunku Kirsajt, mijamy prawą burtą niewielką wysepkę Sosnówkę. Przed dziobem widzimy ścianę drzew i szeroki pas trzcin. W tym gąszczu możemy jednak znaleźć wąski przesmyk pomiędzy brzegiem zachodnim i wyspą Upałty. W przesmyku jest dość płytko, należy zachować ostrożność. Wpływając przesmykiem na Małe Mamerki, lewą burtą mijamy największą na Mazurach wyspę Upałty. Brzegi po obu stronach są niegościnne, z wyjątkiem niewielkiego kanaliku na zachodnim brzegu Mamr prowadzącego na niewielkie, owiane legendą Jezioro Pniewskie. Wyspę Upałty również warto odwiedzić, chociaż cumowanie jest dozwolone tylko w wyznaczonych miejscach.

Kierując się dalej na południe, mijamy lewą burtą dwie niewielkie wysepki . Wyspy Gniłe i Małą Kępę. Wyspy te wyznaczają obszar rozległej mielizny oznaczonej w przypadku największej z nich. W tym rejonie na trawersie mijamy przystań i zabudowania w Kietlicach i łagodnie zmieniamy kurs ku południowemu wschodowi. Brzegi jeziora na tym odcinku są porośnięte podmokłym lasem, a szeroki pas trzcin uniemożliwia postój. Jedynie przy samym wejściu na jezioro Kirsajty, przy północnym brzegu Ostrego Rogu, jest miejsce wykorzystywane niekiedy na postój.

Warto zobaczyć

  • Wyspa Upałty . W zachodniej części Mamr znajduje się wyspa o powierzchni ponad 77 ha. Na początku XVIII w. powstały na niej pierwsze zabudowania wzniesione przez magnacką rodzinę Lehndorffów. W roku 1842 zbudowano zajazd, do którego prowadziła malownicza aleja obsadzona dębami i bukami. Niegdyś wyspę z lądem łączył drewniany most. Istniał on tu jeszcze przed II wojną światową. Wyspa była własnością Lehndorffów do 1945 roku. Znajdowała się tam rezydencja i park. Obecnie park zamienił się w las, a z rezydencji zostały resztki fundamentów. W czasie II wojny światowej postawiono na niej niemieckie schrony. W obecnej chwili wyspa stała się rezerwatem ptaków. Jest udostępniona do zwiedzania po wyznaczonych szlakach.
  • Mamerki . 30 niezniszczonych budynków kwatery głównej niemieckich wojsk lądowych z okresu II wojny światowej.
  • Śluza na Kanale Mazurskim . W odległości około 3,5 km od Mamerek, idąc wzdłuż Kanału Mazurskiego, natkniemy się na niezwykłą budowlę hydrotechniczną – śluzę w Leśniewie Górnym. Ta potężna nieczynna śluza posiada komorę o głębokości 21 m, szerokości 7,5 m i długości 46 m. Stanowi ona część kanału, który nigdy nie został ukończony. W zamysłach jego twórców miał połączyć jeziora mazurskie z Bałtykiem.

Ostrzeżenia nawigacyjne

  • Wokół wyspy Upałty rościąga się rozległa płycizna.
  • Płynąc z północy na południe, uważajmy – na wysokości Małej Kępy znajdują się niebezpiecznie, płytko położone głazy. Szlak wyznacza w tym miejscu linia czerwonych boi.
  • Płynąc z Mamr Właściwych na Święcajty, należy wystrzegać się głazów, które znajdują się mniej więcej na środku drogi wodnej prowadzącej do zatoki (jeziora) Bodma.

Wybrane przystanie

PrzystańMiejsc przy keiPrąd na keiPryszniceSklep spożywczyGastronomiaNabijanie butli gazem
Aniata - Węgorzewo20taktaktak2 kmBar, tawerna, restauracja
Kietlice - Stanica Wodna Kielce 30taktaktaktakBar, tawerna 150m
Mamry - Harcerski Ośrodek Wodny "Mamry"80-50m50mtakBar, tawerna, restauracja
Port Keja - Węgorzewo80taktaktaktakBar, restauracja
Port Składowo Harsz 60 11-61020taktaktak1 kmBar, restauracja

Piękna pogoda w bardzo krótkim czasie potrafi się zmienić w burzę, a wiatr zmienić tafle wody w prawdziwy kipisz. Przy silnym wietrze wody te mogą się okazać bardzo niebezpieczne, dlatego warto ocenić swoje umiejętności żeglarskie przed rozpoczęciem żeglugi. Nie bagatelizujmy potęgi tego jeziora i przed wpłynięciem oceńmy swoje i załogi umiejętności żeglarskie, oczywiście biorąc pod uwagę panujące tam warunki atmosferyczne.

Uwaga

Wszystkie opisy jezior i szlaków żeglarskich zamieszczone na stronach internetowych firmy VIP mają wyłącznie charakter informacyjny. W związku z niniejszym, firma VIP nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne zdarzenia mogące zaistnieć w trakcie użytkowania sprzętu wodnego na obszarze Wielkich Jezior Mazurskich. Wszystkie informacje zostały przygotowane pod względem ich aktualności i według naszej najlepszej wiedzy w momencie umieszczania ich na stronach naszego serwisu.

Weekend 820 Wild Cat IV

Categories:
DSC_2080

Główne elementy wyposażenia

  • tent w kokpicie z osłonami bocznymi
  • instalacja elektryczna z akumulatorem i baterią słoneczną – oświetlenie halogenowe
  • instalacja wody pitnej
  • relingi
  • kuchenka gazowa dwupalnikowa ze zlewozmywakiem
  • napełniona butla turystyczna z gazem
  • kompletnie wyposażony kambuz
  • wc chemiczne w oddzielnej kabinie
  • radio z CD
  • TV z DVD
  • środki ratunkowe
  • silnik 15 KM
  • panel zasilania słonecznego

Parametry techniczne łodzi motorowej Weekend 820

Długość całkowita8.20
Szerokość2.85
Zanurzenie minimalnen/d
Zanurzenie maksymalnen/d
Wysokość w kabinie1.85
Powierzchnia ożaglowanian/d
Liczba koi7

Weekend 820

Weekend 820 to wygodny jacht motorowy, przeznaczony do turystyki rodzinnej. Napędzany jest czterosuwowym silnikiem o mocy 15kM. Echosonda zapewnia stałą kontrolę głębokości. Dwie dwuosobowe koje, jedna w kabinie dziobowej, druga pod kokpitem oraz dwie koje w messie, w tym jedna rozkładana podwójna, zapewniają siedem wygodnych miejsc do spania.

Kompletnie wyposażony kambuz i lodówka tworzą doskonałe warunki do przygotowania posiłków. Mnóstwo szafek, jaskółek i bakist oraz duży przedział sanitarny wyposażony w chemiczne WC. Jacht posiada odbiornik TV z odtwarzaczem DVD. Układ zasilania prądem wspomagany przez ogniwa słoneczne. W kokpicie na rufie tent na całej powierzchni z osłonkami bocznymi i okienkami.

Kalendarz rezerwacji

Początek rejsu:
Koniec rejsu:
Całkowita cena czarteru:
Nie możemy policzyć ceny czarteru dla wybranego zakresu dat. Jeżeli jestes zainteresowy tym jachtem przyciśnij "ZAREZERWUJ" a my się z Tobą skontaktujemy.
Zamów Offline
Tylko jeden krok
dzieli Cię od
rezerwacji jachtu.

Galeria zdjęć

Inne jachty